Branża turystyczna debatuje o problemach
Branża turystyczna debatuje o problemach
Tegoroczne upadki biur podróży skłoniły branżę turystyczną do refleksji. Co zrobić by w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji? Jak uchronić turystów przed skutkami bankrutctw organizatorów wycieczek? Na te i wiele innych pytań próbowali odpowiedzieć uczestnicy debaty, która odbyła się 20 lipca 2012 roku.

Debata odbyła się w warszawskim Hotelu Gromada „Dom Chłopa”. Inicjatorem spotkania była Travel Trade Gazette, dzięki której na spotkaniu pojawili się przedstawiciele branży turystycznej. Debata rozpoczęła się prezentacją Marka Traczyka, który przytoczył prawne regulacje działania branży turystycznej. Traczyk przypomniał, że według ustawy o usługach turystycznych z 1997 roku biuro turystyczne w sytuacji upadłości ma obowiązek zapewnienia klientom powrotu do kraju oraz zwrócenia zaliczek za wycieczki, które się nie odbyły.

W czasie debaty zaznaczono, że bankrutctwa są stałym elementem gospodarki, bez względu na branże i nie sposób ich uniknąć. Mając to na uwadze należy się zastanowić nad tym, w jaki sposób zabezpieczyć interesy klientów biur podróży tak, by nie byli poszkodowaną stroną w czasie upadłości biura. To, jak tego dokonać było tematem debaty.

Tomasz Górski, przedstawiciel PiS zauważył, że turystyka jest ważną gałęzią polskiej gospodarki i, ze należy rozpocząć prace nad projektem dofinansowania branży. Krzysztof Piątek – prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki zaznaczył jednak, że pochopne działania i zmiana prawa pod wpływem emocji wywołanych przez upadki biur, nie są dobrym pomysłem.Piątek podkreślił pozytywny aspekt bankrutctw – pokazują, że w sytuacjach awaryjnych turyści mogą liczyć na pomoc Urzędów Marszałkowskich.

Część uczestników debaty apelowała o zaostrzenie kryteriów gwarancyjnych dla touroperatorów, inni opowiadali się za stworzeniem specjalnego funduszu, który pokrywałby koszty ewentualnych upadłości biur podróży. Do rozwagi w podejmowaniu decyzji w zakresie wyboru oferty nawoływano także klientów. Debatę zakończono jednak wnioskiem, iż bankructwa w branży turystycznej są niewielkim odsetkiem działalności całej branży. Pozostawiają one ślady na wizerunku całej branży, jednak klienci nie powinni tracić zaufania do touroperatorów, gdyż branża ma się bardzo dobrze.

Źródło: Travel Trade Gazette