Koń Napoleona i 14 sal konferencyjnych - poznaj Hotel Kuźnia Napoleońska

Koń Napoleona i 14 sal konferencyjnych - poznaj Hotel Kuźnia Napoleońska

Legenda głosi, że to właśnie w Paprotni pod Teresinem podkuwano konia Napoleona Bonaparte, tuż przed wymarszem Wielkiej Armii na Rosję. Trudno to dziś zweryfikować, ale nazwa Hotel Kuźnia Napoleońska z pewnością nie wzięła się znikąd - a rozbudowany, 120-pokojowy kompleks konsekwentnie buduje na tej opowieści swój charakter.

Sama historia to jednak tylko punkt wyjścia. Kuźnia Napoleońska to spory, dobrze zorganizowany obiekt na Mazowszu, w którym pod jednym dachem mieszczą się dwie restauracje, nowoczesne centrum konferencyjne o powierzchni 1700 m2, basen, jacuzzi i sauna. To rzadkie połączenie skali i kompletności - firma organizująca tu kilkudniowe szkolenie czy wyjazd integracyjny nie musi dowozić niczego z zewnątrz.

Dojazd bywa piętą achillesową obiektów położonych z dala od dużych miast, ale tutaj nie ma na co narzekać. Około 15 kilometrów od hotelu przebiega autostrada A2, a sam obiekt ma bezpośrednie połączenie z drogą E30. Dworzec kolejowy oddalony jest o niecały kilometr, przystanek autobusowy - o 200 metrów. Dla organizatorów wydarzeń z udziałem gości z różnych regionów kraju to konkretne ułatwienie logistyczne, a nie tylko miły dodatek w opisie.

14 sal na 1700 metrach kwadratowych

Centrum konferencyjne Kuźni Napoleońskiej tworzy 14 w pełni wyposażonych sal, o metrażu od 25 do 540 m2 - od kameralnych pomieszczeń na spotkanie zarządu, po duże powierzchnie na kilkusetosobowe konferencje. Sale są rozmieszczone blisko siebie i innych strategicznych punktów hotelu, co ma znaczenie przy wydarzeniach wielotorowych, z równoległymi sesjami czy warsztatami.

W standardowym wyposażeniu znajdują się:

  • rzutniki multimedialne,
  • okablowanie,
  • mobilne nagłośnienie,
  • flipcharty,
  • komputery.

Ciekawym, choć niezbyt często spotykanym atutem jest zapasowa baza techniczna - na wypadek awarii sprzętu w trakcie wydarzenia. Niewiele obiektów o tym w ogóle pomyśli, a dla organizatora oznacza to jedno: mniej nerwowych telefonów w środku eventu.

Przed salami zaplanowano hole, w których swobodnie można zorganizować przerwę kawową, a nad przebiegiem całego wydarzenia czuwa doświadczony koordynator. Zaplecze gastronomiczne też robi wrażenie skalą - w salach restauracyjnych i bankietowych można jednorazowo wydać blisko 400 posiłków, co stawia Kuźnię Napoleońską w gronie obiektów gotowych na naprawdę duże konferencje i gale.

Noclegi w ciepłym, rodzinnym stylu

Hotel oferuje 120 pokoi gościnnych o podwyższonym standardzie, urządzonych w przytulnym, miejscami wręcz domowym klimacie - to niekoniecznie oczywisty wybór dla obiektu konferencyjnego tej wielkości, ale sprawdza się przy dłuższych, kilkudniowych pobytach. Do wyboru są pokoje Lux Double, Lux Twin, Lux Triple oraz apartamenty z osobną częścią dzienną i sypialnianą.

We wszystkich pomieszczeniach działa Wi-Fi oraz gniazdko LAN, a okna i drzwi są dźwiękoszczelne - po całym dniu szkoleń to akurat szczegół, który naprawdę się liczy. Z większości okien roztacza się widok na okoliczną zieleń, a goście apartamentów mogą dodatkowo skorzystać z jacuzzi.

Dwie restauracje, jedna działa od 1967 roku

W Kuźni Napoleońskiej gastronomia to atut sam w sobie. Pierwsza z restauracji, nosząca nazwę samego hotelu, funkcjonuje nieprzerwanie od 1967 roku i specjalizuje się w kuchni staropolskiej - dania powstają według tradycyjnych przepisów, z wykorzystaniem lokalnych składników. Klimatyczna sala z drewnianymi zdobieniami i dekoracjami przywiezionymi z całego świata sama w sobie jest atrakcją, niezależnie od tego, co akurat ląduje na talerzu.

Drugi lokal, Białe Noce, połączony jest z przestronnym lobby oraz salą rubinową, co czyni go naturalnym miejscem na bankiety, wigilie firmowe czy uroczyste kolacje. To tutaj serwowane są też śniadania - ze świeżym pieczywem, wędlinami i serami od lokalnych dostawców.

Wieczorem otwarty jest Bar, gdzie na gości czekają wina i drinki, a miłośnicy kawy mogą liczyć na profesjonalną markę Mokasir. W cieplejszych miesiącach hotel proponuje coś, czego próżno szukać w typowych centrach konferencyjnych w miastach: grilla lub staropolską biesiadę w ogrodzie - format integracyjny trudny do podrobienia w zwykłej sali bankietowej.

Ogród, altana i usługi na miarę dużych wydarzeń

Poza pracą jest tu też gdzie odpocząć. Piękny ogród z altaną grillową to dobra propozycja na imprezę plenerową, a dla gości szukających relaksu w cztery ściany dostępne są basen, jacuzzi i sauna.

Organizatorzy większych wydarzeń znajdą tu też zaplecze, które zwykle trzeba dokupować u zewnętrznych firm: tłumaczenie symultaniczne, system do głosowania, realizację audio i wideo, wsparcie w aranżacji multimedialnej oraz przygotowaniu prezentacji. Hotel umożliwia również budowę sceny i dodatkową dekorację sal konferencyjnych - przydatne, gdy wydarzenie ma być czymś więcej niż standardowym szkoleniem.